Lifestyle Travel

Rozczarowana Grecją?

23 maja 2017

Ateny – kolejny kontrakt za mną, tym razem niedługi, bo dla modelek to miejsce, gdzie przylatuje się raczej na krótko. Byłam tu od końca kwietnia. Po kilku dniach pobytu poleciałam do Włoch, dokładniej Reggio Emilia- na kilka kolejnych dni. Do Grecji wróciłam lekko przed weekendem majowym. Muszę przyznać, że wyjazd nieco mnie rozczarował, zwłaszcza w kontekście samego miasta, kultury czy sposobu bycia ludzi, który zaraz opiszę.

Grecja przyciąga przede wszystkim pogodą, która dla większości przyjezdnych, ze mną włącznie, ma ogromne znaczenie, dlatego też cieszyłam się z tego wyjazdu. Jednak po kilku dniach pobytu, gdy już trochę poznałam miasto, zmieniłam opinię. Ateny okazały się dla mnie nieprzyjemne pod wieloma względami. To miasto przede wszystkim z ogromem ludzi żebrzących i potrzebujących. Jestem osobą, która nigdy nie odmawia pomocy, a tam musiałam robić to ciągle. Osoby żebrzące były tak nachalne, że robiło się to zwyczajnie niemiłe i mocno przesadzone. Nie miały umiaru w pokazywaniu swoich okaleczeń czy brakujących części ciała i to w tak niesmaczny sposób, że sztuką było dać im pieniądze, patrząc na to… Ludzie nie byli zbyt mili, a mężczyźni natrętni i bez szacunku do kobiet.
Ważną rzeczą dla mnie jest jedzenie. Jestem uczulona na gluten i laktozę, a tam niewiele było takich rzeczy. 

Żeby nie kończyć wpisu w negatywnym nastroju, dostrzegłam też pozytywy Grecji :). Większość miasta – nawet chodniki – jest zrobiona z białego marmuru, który wygląda przepięknie! Wokół Akropolu ciągną się całkowicie białe uliczki! Wyglądają niesamowicie! Na mnie zrobiły ogromne wrażenie.
W jeden z weekendów, udało mi się polecieć na Kretę – był to całkowicie prywatny wypad. Odwiedziłam mamę, która właśnie spędzała tam urlop. Przepiękne morze, przeźroczysta woda, mnóstwo palm, w których jestem zakochana i które sprawiają , że się uśmiecham. Potrzebowałam kilku takich dni.

Z Grecji poleciałam prosto do Niemiec. Spotkałam się tam z Natalią. Kilka dni spędzonych razem, rozmowy o życiu, planach, o wszystkim i o niczym. Takie chwile cieszą! Dla nas troszkę za krótkie, ale lepsze to niż nic! 
O.

You Might Also Like

2 komentarze

  • Reply Ak 23 czerwca 2017 at 11:34

    Skąd ta piękna bezowa sukienka?
    Pozdrawiam

    • Reply Oliwia 6 lipca 2017 at 23:05

      W Nowym Yorku gdzieś kupiłam, z tego co pamiętam 😛

    Leave a Reply

    *